9 września 2012

Braewats z ricottą i śliwkami

Wczoraj miałam bardzo dziwne zdarzenie.
Z góry przepraszam za nieco chaotyczny opis zdarzenia, ale nie umiem tego inaczej opowiedzieć.
 Jadąc samochodem z Mężem i Córką, zobaczyliśmy na chodniku leżącego człowieka, który wyglądał jak typowy pijak. Zatrzymałam samochód, podeszłam z Mężem do niego i zapytaliśmy co się stało. Okazało się, że on wcale nie jest pijany tylko ma bardzo silną cukrzycę i zasłabł. Rozejrzałam się i zobaczyłam na posesji obok siedzącą starszą kobietę, która to wszystko widziała. Zapytałam czy zna tego mężczyznę, powiedziała że on jest na pewno pijany i właśnie wyszedł z tego domu obok, następnie wstała i poszła do swojego domu, a potem zobaczyłam ją w oknie skąd wszystko obserwowała.
Poszłam do tego domu, zapukałam, otworzyła mi inna kobieta, potem doszedł jej mąż i powiedzieli mi że ten facet nie może już pić bo nie ma trzustki , ma silną cukrzycę i mieszka gdzieś w stodole. W stodole?! Włos mi się na głowie zjeżył. Zadzwonili Ci Państwo po pogotowie, które przyjechało bardzo szybko (ci  z pogotowia też myśleli że on jest pijany) Kiedy przyjechało pogotowie, cała wieś wynurzyła swe łby ze swych nor. Mnóstwo osób widziało że on tam leży, przed nami przejechało kilka samochodów obok leżącego człowieka, siedziała obok kobieta, która to widziała, a potem uciekła do domu, aby obserwować wszystko z okna jak jakiś spektakl. 
Pogotowie zabrało go i nie wiem jak się to skończyło, ale nie mogę w to uwierzyć. Naprawdę zaczynam wątpić w ludzi. To obrzydliwe. Po prostu. 

  Braewats to deser, który pochodzi z Maroko, jednak oryginalny przepis jest z migdałami, miodem, gorzkimi pomarańczami i jest bardzo słodki. Ja sobie dzisiaj wymyśliłam coś mniej egzotycznego. Prawdziwy braewats robiłam jakiś czas temu tutaj.

Do tego dzisiejszego potrzebne nam będą:
 1 opakowanie ciasta filo
ok 10 szt śliwek najlepiej węgierek
1 żółtko
1 białko
250 g sera ricotta
3 łyżeczki cukru waniliowego przepis tutaj lub ziarenka z jednej laski wanilii
ok 2 łyżki roztopionego masła
3 łyżeczki cukru

Żółtko wymieszaj z cukrem waniliowym, dodaj ser i ponownie wymieszaj. Śliwki umyj i wyciągnij pestki. Ciasto rozłóż na blacie i podziel na sześć równych kawałków. Każdy kawałek posmaruj roztopionym masłem. Ułóż ser, i śliwki wymieszane z cukrem. Każdy kawałek zawiń (jak kopertę) i posmaruj białkiem, oprósz cukrem. Piecz w temperaturze 190 stopni Celsjusza przez ok. 20 minut. Podawaj oprószone cukrem pudrem.
Smacznego! 
 Wybaczcie, mam kota na punkcie swojego kota :)


1 komentarz:

olesia pisze...

rzeczywiscie bardzo obrzydliwe ...ale powiem ci że zauwazylam ze tylko w polsce tak sie ludzie zachowuja !!! skandal ....
z dnia na dzien utwierdzam sie w przekonaniu ze wyprowadzka z kraju to bylo najlepsze co mnie spotkalo .. oczywiscie nie oceniam wszystkich ale takie przypadki zdarzaja sie za czesto ... żal ;//

ps: supe rpomysl na sliwki :)

pozdrawiam

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...