26 października 2013

Jesienią zawsze zaczyna się szkoła...


...a w knajpach zaczyna się picie...Jesienią zawsze myślę o latach tak starych jak te kamienice"

Pamiętasz kochana jakie miałaś długie włosy, jasne i gęste. Pamiętasz jakie ja miałam włosy, zwariowane, kręcone i zawsze roztrzepane. Byłyśmy zawsze w trzy wariatki. Była jeszcze z nami blondyna z włosami jak druty, malowała pięknie i ubierała się jak artystka.
Pamiętasz kochana jak uciekałyśmy ze szkoły, jak buntowałyśmy się przeciwko obłudnej ludzkości. Słuchałyśmy Kultu i T.Love i miałyśmy gdzieś facetów. Chodziłyśmy w glanach, rozciągniętych swetrach i długich czarnych spódnicach.  Pamiętasz kochana trzy wariatki, zbuntowane do szpiku kości. Jesienią zawsze myślę o tamtych latach, gdy byłyśmy wolne i niezależne od korporacji, sympatii politycznych, obowiązków i telefonów komórkowych. Listy pisałyśmy na kartkach a zdjęcia robiłyśmy aparatem analogowym.  Chodziłyśmy do parku i na koncerty, jeździłyśmy na gapę i uciekałyśmy przed kanarami.  Miałyśmy swoje zdanie i ideały. Teraz gdy patrzę na moją córkę i jej rówieśników, myślę że młodzi ludzie są zupełnie inni. Świat bardzo się zmienił i my też, choć na pewno jesteśmy tak zbuntowane i uparte jak te trzy wariatki.
E bardzo się cieszę że mnie znalazłaś :)


Zapraszam Was na sernik dyniowy z wiśniami tutaj klik

1 komentarz:

Hania Miazga pisze...

Mmm, cudowne zdjęcia i pięknie dobrami słowa :> Zapraszam do mnie ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...