14 sierpnia 2013

Chata Wędrowca


To nie jest wpis sponsorowany. Wszystko co tu napisałam jest szczere  i obiektywne. 
Nie życzę sobie komentarzy typu "dostała kasę i chwali" Nie, to nie tak działa. 


 O moim zakochaniu do Bieszczad pisałam Wam TUTAJ.
Dziś chcę Wam opowiedzieć o miejscu gdzie jedliśmy, spaliśmy i odpoczywaliśmy.
Chata Wędrowca to Ewa i Robert. Są jeszcze piękne i mądre dzieci szalony kot i cudna, ukochana, nasza ulubienica Blaszka ( pies ).
Chata Wędrowca to karczma, gdzie człowiek uzależniony od vegety czy maggi albo fast food-ów czy innych wynalazków nie znajdzie swojego miejsca. Oferują tam kuchnię polską stworzoną z najwyższej jakości produktów, co da się wyczuć. Porcje są gigantyczne. Połowy naleśnika (który posiada Certyfikat MADE IN BIESZCZADY  dla "Naleśnik Gigant z Jagodami" ) nie dałam rady zjeść w całości , trzeba się podzielić.
Pierogi...cóż , pierogi ruskie są takie jak moje osobiste. Takie robię w domu. Cieniutkie ciasto, farsz z prawdziwego twarogu, idealnie doprawione podawane z surówką z białej kapusty z pomidorami, papryką, oliwą i ziołami.  Sernik...cóż sernik boski, prawdziwy nie z proszku, a szarlotka ....ech szarlotka z lodami z prawdziwymi jabłkami, nie z musu ze słoika tylko z normalnych jabłek.
Maczanka serowa-to był hit. Nigdy czegoś takiego nie jadłam i muszę powiedzieć że to jedna z tych kilku kulinarnych rzeczy które na pewno zapamiętam na długo. Jagnięcina marynowana w jogurcie. Pyszne, kruche, rozpływające się w ustach mięso. Podawane z ziemniaczkami i surówkami. Lemoniada domowa i oczywiście piwo. Nie jestem fanem piwa, ale mój Miły miał raj. Pijalnia piw Słowackich i Czeskich dla smakoszy piwnych to idealne miejsce.
Ceny nie są niskie, ale niezaporowe. Prawdziwe jedzenie musi kosztować.
Wszystkie dania wymyśla Robert, który jest kucharzem zawodowym i na 100 % pasjonatem tej dziedziny. Jestem pod wielkim wrażeniem, bo mało jest w Polsce takich właśnie miejsc, z klimatem, wspaniałym, uczciwym jedzeniem, fantastyczną muzyką i co ważne, czystą toaletą :)

Naleśnik gigant w swojej okazałości (połowa porcji) ze śmietaną, miodem i truskawkami. Jest jeszcze wersja z jagodami.

Maczanka serowa z suszonymi pomidorami, czosnkiem, cebulą i nie wiem czym jeszcze bo takie to dobre było.

Oryginalny słowacki ser smażony z żurawiną i surówkami 

Opiekane ziemniaczki podawane z sosem czosnkowym-pyszne



















Przyjęli i ugościli nas w swoim domu Ewa i Robert. Cały ich dom jest taką Bieszczadzka oazą. Przytulny, ciepły i piękny. Mnóstwo pamiątek przywiezionych z podróży, obrazów, w kuchni piec kaflowy i szklarenka gdzie Ewa hoduje swoje zioła i miętę za którą dziękuję. Dziękuję też Robertowi za dżem z bieszczadzkich śliwek i jagód. Wspaniali ludzie, bardzo mądrzy i pracowici. Fajnie jest poznawać na swojej drodze takie osoby. Zawsze miałam szczęście do ludzi i tym razem też miałam szczęście.

Chata Wędrowca
-Karczma Wetlina 113
przy drodze głównej w Wetlinie

Chatę Wędrowca możecie  odwiedzić tutaj i na Facebooku tutaj

********



Zapraszam Was również na pyszne ciasto ze śliwkami i sosem karmelowo śliwkowym tutaj.

2 komentarze:

Somoja pisze...

Kocham Bieszczady i Wetlinę. Chatę poznałam niedawno (tzn. pierwszy raz byłam w niej dwa lata temu) i choć wielu restauracjach jadałam w daniu, które jadłam w Chacie w każdym kęsie było czuć, że danie jest dopracowane i przemyślane w najdrobniejszym szczególe. Czysta pasja! Nadal jestem pod wrażeniem.
O takich miejscach nie sposób nie pisać :D

asia white kitchen pisze...

To prawda zgadzam się. Trzeba promować takie miejsca bo są warte swojej wspaniałości.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...