18 listopada 2012

"Lucy Phere"


Więc Lucyfer rzekł do mnie. Pogadajmy spokojnie. Hej chłopaku, jak chcesz dźwignąć swój los? Nawet głupi ci mówi.  Nie podskoczysz królowi. Lepiej ze mną nabijaj swój trzos. 
Chodźmy razem więc w drogę.  Będziesz mówił o Bogu. Ja ci zrobię fantastyczny PR
Kiedy trzeba się schowam. Kiedy trzeba zachowam. Jestem Lucy, a ty będziesz big star.

Popatrz jak tu jest pięknieJuż czekają dziewczęta. Mówią słodko, wielbimy dziś cię.
 Moja trawa zielona. Kokainy ramiona. Mogą pomóc jeśli będzie ci źle. 
Me królestwo jest wielkieTo co ludzkie jest piękne. Możesz mówić, że Bóg to twój dar.
Mocno ściśnij me dłonie. I pamiętaj o żonie. Ja ci zrobię fantastyczny PR.

Mój alkohol ma powerNa twe smutki i żale. Teraz dobrze to czujesz i wiesz.

 Nawet Jezus pił wino.  Więc się napij z dziewczyną. A po kłótni najlepszy jest seks. 
Patrz kobiety cię pragną. Coraz mocniej cię łakną.
Jesteś królem dziś większym niż Bóg.
 Ja to wszystko sprawiłem. Ja ci dałem tę siłę. Teraz chłopcze, czas spłacić swój dług.

Teraz należysz do mnieJa cię srodze upodlę. Możesz mówić, że Bóg to twój wódz.

 Będziesz taplał się w błocie. Kiedy trzeba pomogę. Ale potem upodlę cię znów. 
Lucy, ja już nie mogęWolę chyba być z Bogiem. Czemu na mnie uparłeś tak się. 
Nie wymiękaj dziecino. Jesteś moją ptaszyną. Będę z tobą na dobre i złe. 

Jestem najlepszym kumplem.
Posmutniałeś okrutnie. Ja zachcianki potrzeby twe znam. Powiedz czy chcesz do baru. Czy do konfesjonału . Jeśli trzeba zaprowadzę cię tam.
Chodźmy razem więc w drogęBędziesz mówił o Bogu. Ja ci zrobię fantastyczny PR.

 Kiedy trzeba się schowam.  Kiedy trzeba zachowam. Jestem Lucy Phere a ty będziesz big star.
 Kiedy trzeba się schowamKiedy trzeba zachowam
Jestem Lucy a ty będziesz big star.

Jest noc, w moim piecu dochodzi piernik, który na pewno powtórzę na święta. Zapachy wypełniające całym dom, są tak magiczne i tak uspokajające, że jakoś tak się zadumałam. Do tego nostalgiczno - filozoficznego stanu przyłożył "rękę" Muniek, który wyśpiewał mi tą cudną balladę, którą pozwoliłam sobie Wam zacytować. Jest tak prawdziwa i tak mądra, że nie mogłam się oprzeć. A do tego wszystkiego swoją rękę przyłożył Bob Dylan, który skomponował tą cudna muzykę. Każdy dźwięk tej piosenki sprawia że mam gęsią skórkę i włosy stają mi dęba. Rzadko to się zdarza ale czasem tak muzyka na mnie działa. 

Siedzę w kuchni przy moim piekarniku, słucham Trójki, spisuje na serwetce składniki na bułeczki (które Wam niebawem pokażę) moja Córka opowiada o dzisiejszym przedstawieniu (od kiedy mam dziecko, nauczyłam się co znaczy podzielność uwagi) , a w Trójce Muniek opowiada o życiu, o przemijaniu, o śmierci i o tych wszystkich rzeczach o których nie zawsze chcemy rozmawiać czy słuchać.

Do Muńka mam bardzo subiektywny stosunek, bo pochodzi z mojego rodzinnego miasta - Częstochowy. Mieszkał w dzielnicy Raków, gdzie chodziłam do liceum. 
Kiedyś wiele lat temu , kiedy T. Love miał koncert w Częstochowie, mój przyjaciel miał to szczęście spotkać Muńka po koncercie i zamienił z nim dwa słowa. Zapytał go wtedy:
 - Zygmunt jak umrzesz to gdzie chcesz być pochowany...w Warszawie czy w Częstochowie ? 
- W Częstochowie na Kulach koło mojej babci. 
(dla niewtajemniczonych, Kule to cmentarz w Częstochowie)


Tytuł piosenki: Lucy Phere
T.Love (Old is Gold) Autor tekstu: Zygmunt Staszczyk
Kompozytor: Bob Dylan


***


Zapraszam Was na bardzo wytrawny, bardzo czekoladowy, świąteczny piernik z suszonymi śliwkami i imbirem
Jak go zrobić krok po kroku ,oraz więcej zdjęć możecie  zobaczyć  Tutaj klik


Składniki:
100 ml Nutelli
20 g czekolady gorzkiej 70 %
120 g masła
120 g miodu
80 g cukru
200 g mleka
220 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki suszonego imbiru
100 g suszonych śliwek lub wędzonych
40 g kandyzowanego imbiru
2 jajka
1/2 słoika dżemu ok. 100 g

8 komentarzy:

Inspirowane Smakiem pisze...

Przekładany piernik to coś, co mnie zawsze zachwyca!

Beatrice pisze...

Pyszny ten pierniczek! takiego z nutellą nie robiłam. Ostatnio zagościł u mnie przekładany powidłami śliwkowymi,ale taki też z chęcią wypróbuję :)

asiawhitekitchen pisze...

Zachęcam :)

Monika pisze...

czekoladowy piernik pachnący świętami już dziś?dlaczego nie;)

umilające zdjęcie i życiowy tekst.

Zielaczek pisze...

Cudowny! I jak zrobić i nie zjeść całej nutelli?

Ewa The Pot is Hot pisze...

Asia masz ode mnie nominację w Liebster Blog, zapraszam do zabawy: http://thepotishot.blogspot.com/2012/11/liebster-blog-czyli-bez-przepisu.html

indianery.bloog.pl pisze...

Utwór przepyszny, zresztą jak cała płyta Old Is Gold, ciasto również pewnie bardzo smakowite. Proponuję nazwać je Lucy Phere :-) Pozdrawiam serdecznie

asiawhitekitchen pisze...

Miałam nawet taką myśl :) Dzięki za odwiedziny

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...