18 sierpnia 2012

Pieczone pomidory i moja Częstochowa




 Do naczynia żaroodpornego włóż gałązki pomidorów, polej ulubioną oliwą, przypraw solą morska,  pieprzem i bazylią. Wstaw do piekarnika na ok 20 minut na 160 stopni Celsjusza.


Kromki chleba na zakwasie (może być inne ulubione pieczywo, nawet czerstwe) posmaruj oliwą i wstaw do piekarnika na ok 10 minut. Na gorący chleb ułóż pomidorki i udekoruj rukolą, fetą i parmezanem.


Możesz upieczone pomidorki obrać ze skórki wymieszać z sałatą, fetą, bazylią, parmezanem, i grzankami.
Smacznego!

Dziś spacerowałam trochę po mieście...
 ...słuchałam zegara na Ratuszu...


 ...podziwiałam Kościół Św. Jakuba przy Placu Biegańskiego.
..
 ...i z drugiej strony...
 ...podglądałam innych fotografów...
 ...i zazdrościłam gołębiom...
 ...wciąż idąc tam...
 ...po drodze zagaiłam Halinę Poświatowską...i jej kota...
 ...poczułam zapach kawy...
 ...też tak chciałam...
 ...i tak za kilka lat też bym chciała...
 ...nie nie kupiłam...
 ...nie znam...ale tak mądrze patrzy...
...liczyłam ile to lat...82 ? !...

i szłam, szłam...ale nie doszłam. Może innym razem, nie w sierpniu :)

3 komentarze:

Karmel-itka. pisze...

piękne zdjęcia z Częstochowy. nie pamiętam, ile to czasu już nie odwiedziłam jej..

KUCHARNIA, Anna-Maria pisze...

Uwielbiam pieczone pomidory! Polecam Ci pomidorowe crummble - jest u mnie na blogu;)
Pysznie u Ciebie!
Pozdrawiam:)

Beatrice pisze...

I moja też :) pozdrawiam serdeczenie :) na pewno będę tu częstym gościem :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...