28 grudnia 2012

A może by tak...


A może by tak złamać wszelkie konwenanse i spędzić sylwestrową noc z dobrym filmem, butelką wina i czymś na ząb. Dlaczego miałabym zostawiać dziecko u dziadków, które będzie się nudziło i będzie smutne. Dlaczego mam męczyć się na "balu" sylwestrowym, gdzieś gdzie tak naprawdę nie chcę być.
Mogłabym zacytować Kazika: " ...pot śmierdzi spod pach na sali syf aż strach, tak bawią się ludzie o złotych zębach...".
 Tak naprawdę najbardziej lubię spędzać sylwestra w domu. Czuję się wtedy wolna , nieskrępowana.  Nie muszę myśleć o tym jak by tu wrócić do domu. Nie muszę myśleć o tym jak by się tu wykręcić od jedzenia barszczyku z proszku i kupionych w biedronce pasztecików, albo ohydnym bigosie, który prawdopodobnie ma 150 lat i jest rozmrażany i zamrażany kilka razy z poprzednich imprez  "...bo przecież nic nie może się zmarnować..."  
A może by tak na przekór konwenansom zrobić z dzieckiem pizzę i sushi, nadmuchać furę balonów, rozsypać konfetti, założyć psu czapeczkę z gumką i wystroić się w suknię balową. Tańczyć boso na swoim ulubionym miękkim dywanie, przy ulubionej muzyce.
A na śniadanie noworoczne zrobić górę pysznych pomarańczowych naleśników z nutellą (bez bólu głowy)?



Naleśniki pomarańczowe z nutellą - moje ulubione
Składniki
250 g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru pudru
1 jajko
200 ml mleka
otarta skórka z jednej pomarańczy
sok z 1 pomarańczy
3 łyżki cukru
100 g dobrej jakości masła
odrobina nutelli (opcjonalnie)

Sposób przygotowania
Wszystkie składniki wymieszaj (mąka, proszek do pieczenia, sól, cukier, jajko, mleko, skórka z pomarańczy). Ciasto musi być raczej rzadkie. Jeśli będzie zbyt gęste dolej odrobinę mleka. Usmaż naleśniki, staraj się aby były cieniutkie. Po usmażeniu każdy naleśnik (jeśli chcesz) posmaruj nutellą i złóż na cztery. Następnie na patelni rozpuść masło i ułóż na nim złożone naleśniki. Zalej sokiem z pomarańczy i oprósz cukrem. Podsmażaj kilka chwil z jednej i drugiej strony.
Smacznego :)

8 komentarzy:

Marta pisze...

mi Twoja wersja sylwestra jak najbardziej odpowiada :)
będzie zabawa w domu, z dziećmi i masą balonów, będzie tez coś na ząb, bliscy znajomi, z dziećmi oczywiście ... no może bez sukni balowej :)
pozdrawiam, bardzo fajnie się Ciebie czyta

asieja pisze...

wczoraj zanim poszłam spać, przyszłam tu sobie i czytałam z uśmiechem na buzi.
mam wielką ochotę na słodkie naleśniki.

karolina pisze...

Ważne żeby robić to, na co się ma ochotę, zwłaszcza w sylwestra, bo jak głosi porzekadło "jaki Nowy Rok ,taki cały rok":) Pozdrawiam!

asiawhitekitchen pisze...

Życzę Wam dziewczyny najfajniejszego Sylwestra. Wszystkiego najlepszego i najsłodszego w Nowym Roku :)

bistro mama pisze...

Asiu, przelewasz moje myśli na blog. Odkąd są w moim życiu dzieci, jestem szczęśliwą osobą_niechodzącą_na_sylwestra :) Uwielbiam zasiąść w ciepłych kapciach i szlafroku przed telewizorem :)Spokojnego wieczoru Sylwestrowego!

Malwinka pisze...

To ja się wproszę na tego sylwestra! Ze śniadaniem koniecznie! Heh! ;) Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku! :))

Beatrice pisze...

Rewelacja! Połączenie doskonałe i na pewno wypróbuję w Nowy Rok na moje urodzinowe śniadanko :)

Zielaczek pisze...

Cudne naleśniki! I plan sylwestrowy świetny :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...